sobota, 7 października 2017

Ciasto "Bogacz"- czysta rozpusta




Przyznam, że nie wiedziałam jak to ciasto nazwać, bo powstało ono w trakcie tworzenia.Cały pomysł pochodzi z mojej głowy. Wiedziałam tylko, że chcę wanilię, coś śmietankowego i kruchego. Reszta to czysta improwizacja. Świetny efekt, a to dzięki trzem podkręcającym elementom- mocnej herbacie Richmont, konfiturze wiśniowej oraz prażonym orzechom laskowym. Idealne na wyjątkowy weekend to zajadania samemu albo na rodzinne okazje. Niebo w gębie ;) Po prostu Bogacz, ciasto na bogato :D



Ciasto kruche:
podłużna forma ze zdejmowanymi brzegami,
wymiary29x11 cm

- 70 g mąki ryżowej
- 40 g budyniu waniliowego w proszku (1 opakowanie)
- 60 g mąki owsianej
- 50 g masła
- 2 żółtka
- 20 g miodu/syropu klonowego
- 3-4 łyżki zimnej wody
- szczypta soli

Mąki połączyć ze sobą. Dodać masło w kawałkach, miód sól oraz żółtka. Zmiksować, aż powstaną okruchy. Dolać wodę, aż powstanie jednolite ciasto.
Podzielić na 2 częśći. Owinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut. 
Formę 29x11 wyłożyć papierem do pieczenia. Upiec każdy blat oddzielnie. Ciasto można wylepić albo rozwałkować i przenieść do formy. Nakłuć widelcem. Wstawić na ok. 15 minut do 180 stopni- ciasto musi być po prostu złociste.

Biszkopt orzechowy:

- 2 białka
- 40 g ksylitolu 
- 20 g cukru pudru
- 20 g mąki orzechowej/migdałowej
- 20 g mąki ryżowej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

Mąkę orzechową wymieszać z mąką ryżową, skrobią ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia.
Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli. Następnie dosypywać cukier puder wymieszany z ksylitolem. Ubijać, aż cukier się rozpuści, tzn. nie będzie wyczuwalny w białkach. Na koniec dodać mąkę i delikatnie wymieszać. Spód formy 29x11 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki zostawić suche.
Piec w 170 stopni przez ok. 20 minut, aż wierzch będzie rumiany. 

Masa budyniowo-serowa:

- 250 ml mleka
- 25 g budyniu waniliowego
- 60 g ksylitolu (można użyć innego słodzidła)
- 200 g sera kremowego naturalnego
- 10 g żelatyny + 30 ml wrzątku
- 20 g masła

220 mleka zagotować z ksylitolem. W 30 ml rozpuścić budyń i dodać do gotującego się mleka. Gotować do zgęstnienia, powinien wyjść dość gęsty budyń.
Żelatynę zalać wrzątkiem i wymieszać do rozpuszczenia. Do budyniu dodać masło i żelatynę. Dobrze wymieszać i chwilę. Przykryć folią dotykając wierzchu i odstawić do lekkiego przestudzenia,u mnie było to 30 minut.
Do budyniu dodać serek i dobrze zmiksować. 

Krem śmietanowy:

- 200 g śmietany 30%
- 200 g serka homogenizowanego naturalnego
- 8 g żelatyny + 30 ml wrzątku
- 30 g cukru z prawdziwą wanilią albo wanilinowego
- 30 g cukru pudru z ksylitolu

Żelatynę zalać wrzątkiem i wymieszać do rozpuszczenia.
Dobrze schłodzoną śmietanę delikatnie ubić. Dodać cukier waniliowy i dalej ubijać. Pod koniec cukier puder- śmietana musi być dobrze ubita, sztywna.
Do serka dodać żelatynę. Miksować przez chwilę, aż masa nie będzie ciepła. Dodać w dwóch partiach ubitą śmietanę. Wstawić do lodówki na 15 minut. 

Warstwa czekoladowo-orzechowa:

- 100 g czekolady z orzechami
- 25 g mąki z orzechów laskowych (podprażone orzechy laskowe zmielić na mąkę)
- 30 ml mocnej herbaty - u mnie Black Chilli Chocolate Richmont
- 1 łyżka miodu

Czekoladę posiekać. Zalać gorącą herbatą i dodać miód. Naczynie umieścić na drugim naczyniu wypełnionym gorącą wodą, tak żeby spód nie dotykał wody. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Na koniec dodać mąkę z orzechów laskowych. 

Składanie:

+ dżem wiśniowy
+ 25 g mąki z orzechów laskowych

W formie umieścić kruchy blat. Nasączyć delikatnie mocną herbatą - u mnie znowu Black Chilli Chocolate RichMont
Rozsmarować warstwę orzechową. Nałożyć krem budyniowo-serowy.
Biszkopt orzechowy. Dżem wiśniowy. Masa śmietanowa- ponad połowa. Kruchy blat.
Reszta masy śmietanowej.
Wierzch posypać zmielonymi orzechami laskowymi i startą czekoladą.























czwartek, 5 października 2017

Kruszonkowiec z owocami (bez glutenu)



Pyszne kruche ciasto z dużą ilością swieżych owoców podkręcone dodatkiem suszonych.Ciasto kruche bez glutenu, zmodyfikowane, tak żeby było zdrowsze, dlatego też zmniejszyłam ilość tłuszczu, dodałam trochę białka w postaci cieciorki i pozbyłam się białego cukru.Zmiany na plus, bo ciacho było mega smaczne :)



Kruche ciasto:
forma 26x21

- 100 g mąki ryżowej
- 100 g skrobi kukurydzianej/ziemniaczanej
- 50 g mąki kokosowej
- 50 g mąki gryczanej jasnej/owsianej bezglutenowej
- 50 g mąki jaglanej
- 100 g oleju kokosowego albo masła
- 1 jajko + 1 żółtko*
- 100 g zmiksowanej ciecierzycy
- 50 ml syropu klonowego/miodu
- 50 g erytrolu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
- szczypta soli

Mąki wymieszać ze sobą, z proszkiem do pieczenia i solą. Przesiać.
Ciecierzycę wymieszać z jajkiem i żółtkiem - jeśli ciecierzyca nie jest idealnie gładka, to można ją zblendować razem z jajkiem i żółtkiem.
Do suchych składników dodać pozostałe. Zagnieść ciasto. Jeśli jest zbyt sypkie, to polecam dać kawałek rozdrobionego banana- o długości 2-3cm.
Podzielić na 2 części w propocji 1/3 i 2/3. Większą część schłodzić przez 30 minut.

Do mniejszej dodać dodatkowo:
+ 20 g cukru kokosowego
+ 30 g masła orzechowego/migdałowego
+ 20 g budyniu w proszku ( u mnie 2 łyżki)

Wymieszać i zrobić kruszonkę- ciasto powinno być trochę klejące.
Wstawić do lodówki - w misce, nie łączyć w kulę, lecz zostawić okruchy.


* w wersji wegańskiej należy użyć 1 łyżki mielonego lnu zalanej 50 ml wrzątku. Dobrze wymieszać i odstawić do wystudzenia

Nadzienie:

- 200 g śliwek
- 200 g brzoskwini
- 200 g jabłek
- 100 g ananasa
- 50-100 g bakalii- u mnie rodzynki i daktyle. Dodać dla smaku
- 2 łyżka cukru kokosowego
- 10 g oleju kokosowego/masła klarowanego
- 1 łyżka mąki ziemniacznej.

Ananasa, brzoskwinie i śliwki pokroić w kostkę. Jabłko zetrzeć na tarce.
Bakalie zalać wrzątkiem i odstawić na 10 minut. Odcedzić. Daktyle pokroić.
Na patelni rozpuścić masło i cukier kokosowy- 2 minuty na małym ogniu.
Dodać pokrojone w kostkę owoce- podsmażać na średnim ogniu przez 5 minut pamiętając o mieszaniu. Następnie dodać starte jabłko, zmniejszyć na mały ogień i podpiekać jeszcze przez 5 minut. Ostudzić. Dodać 1 łyżkę mąki ziemniacznej oraz bakalie. Wymieszać.

Pieczenie:

Formę 21x26 wyłożyć papierem do pieczenia. Większą część ciasta wyłożyć na spód. Nałożyć nadzienie i na wierzch dać przygotowaną kruszonkę. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na ok. 45 minut, aż wierzch będzie złocisty.















piątek, 29 września 2017

Kokosowo-budyniowa owsianka (wegańska)



Coś dla miłośników kremowych deserów. Dla tych, którzy lubią owsiankę w wersji mlecznej, gęstej, ale nie suchej. Jest to zarówno wspaniałe śniadanie, ale też deser, bo taka owsianka jest dość słodka i pełna smaku. Naprawdę pyszności! Gorąco polecam każdemu :)


Owsianka kokosowo-budyniowa:
1 porcja

- 30 g płatków owsianych
- 10 g mąki kokosowej
- 1 łyżeczka proszku budyniowego waniliowego (5 g u mnie)
- 150 ml mleka ( u mnie migdałowe o smaku waniliowym)
- 150 ml wody + kilka łyżek do budyniu
- 1 łyżeczka miodu/syropu klonowego/ksylitolu

Płatki owsiane wymieszać z mąką kokosową i słodzidłem.
Przesypać do garnka, zalać wodą i mlekiem. Wymieszać. Gotować na małym ogniu przez kilka minut- u mnie 7  minut, ale od momentu zagotowania.
Budyń, czyli łyżeczkę proszku rozpuścić w 3 łyżkach wody, wlać do owsianki, gotować przez chwilę, aż owsianka zacznie bulgotać ;)

dodatki:
- ciemne naturalne kakao wymieszane z erytrolem 
- wiórki kokosowe
- suszona żurawina
- gruszka, nektarynka

Taka wersja owsianki jest super na leniwe śniadanie ;)
A do tego pojawia się kolejny pomysł na mąkę kokosową :D







sobota, 23 września 2017

Sypane ciasto z owocami (bez białego cukru,glutenu,jajek)






Sypaną szarlotkę każdy zna. Ciasto jest niezwykle proste i przy tym smaczne. Zainspirowana szybkością tego wypieku postanowiłam zrobić nie szarlotkę, lecz sypane ciasto z owocami, rodzynkami, dżemem. Polewa czekoladowa i lukier cytrynowy z ksylitolu. Gwarantuję eksplozję smaku! Duża rozmaitość bez wyrzutów sumienia ;)



Ciasto sypane:
tortownica o śr. 23cm

- 50 g mąki kokosowej
- 80 g kaszki ryżowej/jaglanej*
- 60 g mąki owsianej bezglutenowej
- 60 g mąki ryżowej (najlepiej z ryżu brązowego)
- 1 opakowanie budyniu waniliowego
- 2  łyżki wiórków kokosowych
- 20 g cukru kokosowego
- 100 g erytrolu
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka pr.do pieczenia
- szczypta soli


Wszystkie składniki wymieszać ze sobą. 

Nadzienie:
- 1 duża nektarynka
- 1 brzoskwinia
- 1 gruszka
- 2 plastry świeżego ananasa
- 1 szkl. truskawek

- 1/2 szkl. dżemu - u mniez fig
- 30 ml wody
- 70 g masła
- 1/3 szkl. rodzynek

Owoce pokroić dość drobno i wymieszać ze sobą. Dodać rodzynki.
Dżem wymieszać z wodą.

Tortownicę wysmarować masłem i obsypać kaszką ryżową, mąką kokosową albo inną mąką. 
Wysypać 1/3 ciasta. W kilku miejsach małymi porcjami ułożyć połowę dżemu. Wyłożyć też połowę owoców. Wysypać 1/3 ciasta, ponownie dżem i owoce. Na wierzch ostatnia warstwa ciasta.

Masło powinno być miękkie. Na wierzchu poukładać małe porcje masła obok siebie. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 40 minut. 

Polewy:

U mnie polewa czekoladowa z kakao, mleka roślinnego, odrobiny masła i erytrolu.
Lukier to cukier puder z ksylitolu wymieszany z sokiem z cytryny.

Ciasto gotowe.
Gwarantuję, że Was zachwyci :)


*można też użyć kleiku ryżowego














sobota, 16 września 2017

Czekoladowiec z mlecznym kremem i malinami (bez glutenu)






Czas na późne i słodziutkie maliny!
Pyszne zdrowe, treściwe ciasto czekoladowe na bazie ciecierzycy- bez glutenu
Krem śmietankowy słodzony ksylitolem z dodatkiem płatków kukurydzianych jest przepyszny!
Cały torcik jest bogaty w białko i zdrowe tłuszcze. Niewiele też w nim węglowodanów, więc wpasowuje się w żywienie paleo ;)
Gorąco polecam!


Ciasto czekoladowe:

- 1 puszka ciecierzycy
- 1 jajko*
- 50 g oleju z pestek winogron
- 120 g daktyli
- 1/2 szkl. syropu klonowego
- 1 opakowanie budyniu waniliowego
- 1 banan
- 3 łyżki kakao
- 1/3 szkl.mleka 
- 2/3 szklanki mąki (u mnie ryżowa i migdałowa)
- 50 g posiekanej gorzkiej czekolady
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli


Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na 10 minut. Odcedzić. Wodę zostawić
Cieciorkę bez zalewy zblendować z daktylami, bananem i mlekiem roślinnym.
Mąki przesiać, wymieszać ze sobą. Dodać kakao, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. 

Do masy z ciecierzycy dodać olej, jajko albo siemię lniane oraz mąkę. Zmiksować do połączenia składników. Na koniec dorzucić czekoladę i wymieszać. 

Ciasto przełożyć do tortownicy o śr. 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 25 minut. 
Ciasto ponakłuwać widelcem/wykałaczką i nasączyć wodą z daktyli. 
Całkowicie ostudzić.

* w wersji bez jajek - 10g siemienia lnianego zalanego 50 ml wrzątku


Krem mleczny z płatkami kukurydzianymi:

- 300 ml kremówki
- 100 g białej czekolady
- 100 g sera kremowego typu philadelphia
- 1/2 szkl. cukru pudru z ksylitolu
- 1/3  szkl. pokruszonych płatków kukurydzianych

+ maliny

Czekoladę rozpuścić w kąpieli parowej i ostudzić.
Dobrze schłodzoną śmietanę ubić na sztywno. 
Serek zmiksować z cukrem pudrem, dolać czekoladę i ponownie zmiksować.
Ubitą śmietanę dodawać stopniowo do masy serowej. 
Na koniec dosypać pokruszone płatki kukurydziane. 

Masę wyłożyć na ciasto czekoladowe, poukładać maliny i wstawić do lodówki na 2 godziny.



















piątek, 1 września 2017

Tarta a la Nutella - zdrowa wersja bez glutenu i laktozy






Kto nie lubi słodkich tart? Tarta z owocami, tarta z kremem waniliowym, tarta z serem, tarta z orzechami... Pomysłów jest dużo, ja tym razem chciałam przyrządzić tartę orzechowo-czekoladową, trochę na wzór cukierków Reese's, ale wyszła jednak tarta z nadzieniem laskowym, przypominająca w smaku trochę Nutellę


Orzechy laskowe są moim zdaniem jednym z najbardziej aromatycznych i krem na ich bazie wyszedł boski. Musiało być przy tym też zdrowo- tym razem nie wersja wegańska, bo z jajkami, ale za to bez glutenu i nabiału.  Tarta jest bogata w białko i zdrowe tłuszcze. Tajemniczym składnikiem jest fasola, oczywiście kompletnie niewyczuwalna!


Spróbujcie, a sami się zdziwicie ;)



Krem laskowy:

- 1 puszka fasoli białej
- 200 ml napoju z orzechów laskowych (Kuchnie Swiata)
- 60 g masła z orzechów laskowych*
- 2 białka
- 100 g cukru kokosowego
- 1 opakowanie budyniu waniliowego
- 1 jabłko
- 2 łyżki mąki orzechowej/migdałowej

Fasolę zblendować z masłem orzechowym oraz napojem z orzechów laskowych. Następnie dodać resztę składników oprócz jabłka. Dobrze zmiksować.
Jabłko zetrzeć na tarce i dodać do masy.

* można kupić albo zmiksować prażone orzechy laskowe, aż do uzyskania konsystencji masła.

Spód kruchy:
forma do tarty o śr. 25cm

- 120 g mąki owsianej
- 100 g mąki ryżowej
- 40 g budyniu waniliowego w proszku
- 30 g banana
- 2 żółtka
- 30 g syropu klonowego
- 80 g oleju kokosowego
- 50 g erytrolu
- szczypta soli

Banana zblendować z syropem klonowym.
Olej kokosowy rozpuścić i ostudzić.
Każdą mąkę przesiać. Dodać wszystkie składniki i zagnieść ciasto. Jeśli ciasto za bardzo się klei, to wystarczy dosypać trochę mąki. Jeśli jest za suche, polecam dodać odrobinę banana albo mleka roślinnego.
Owinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Formę do tarty wysmarować delikatnie tłuszczem i obsypać mąką.
Ciasto rozwałkować albo ręcznie wylepić formę.
Na spód wysypać groszki/fasolkę jako obciążniki- ja na spód wyłożyłam papier i na ten papier wysypałam fasolę. Piec w 180 stopniach przez 15 minut. Ściągnąć ciężarki i podpiekać jeszcze 5 minut.

Wyciągnąć i od razu wylać nadzienie.
Wstawić z powrotem do piekarnika- temp 180 stopni. Pieczemy dalej w tej temp. przez 15 minut. Następnie zmniejszyć temp. do 150 stopni i piec dalej 20 minut. Wierzch powinien być sprężysty, ale ścięty.

Wyłączyć piekarnik i uchylić drzwi. Tartę wyciągnąć z piekarnika po ok. 30 minutach.

Polewa czekoladowa:

- 70 g czekolady gorzkiej
- 50 ml napoju z orzechów laskowych *
- 3 łyżki zmielonego na puder erytrolu/ksylitolu
- 1 łyżeczka oleju kokosowego

Czekoladę połamać, dodać pozostałe składniki  i całość rozpuścić powoli w kąpieli parowej.
Polewę wylać na tartę po wyciągnięciu z piekarnika.
Odstawić do całkowitego wystudzenia- wtedy nadzienie się utrwali, a polewa zgęstnieje. Polecam wstawić też tartę na 1-2 godziny do lodówki :)

* ten napój jest przepyszny, jedno z lepszych roślinnych substytów mleka na rynku, a lubię je testować, więc porównanie mam ;)














poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Brownie orzechowo-wiśniowe (wegańskie)



Nie będę się rozpisywać, bo szkoda czasu na pisanie, trzeba zabrać się za czytanie przepisu, a następnie od razu do kuchni albo do sklepu kupić brakujące składniki- bo warto! :D

Boskie brownie - wegańskie, bezglutenowe i bez białego cukru. Ale smak cudowny! Dorównuje wersji tradycyjnej w 100% :)

Krem orzechowy- nie zorientujecie się, że jest na bazie kaszy jaglanej. Do przygotowania użyłam nowego masła od Primaviki- według mojego podniebienia, ta wersja jest naprawdę udana, a kawałki orzechów to idealny chrupiący element :)


Krem wiśniowy- kremowa konsystencja, super smak - idealnie się komponuje z orzechami!

Całość tworzy bardzo udane połączenie smaków. Nikt się nie zorientuje, że kremy nie mają nabiału, a samo ciasto to w rzeczywistości dawka zdrowych kalorii :)




Brownie wegańskie:
forma 21x26 cm

- 100 g oleju kokosowego/ z pestek winogron/ rzepakowego
- 40 g kakao
- 100 g czekolady gorzkiej posiekanej
- 100 ml mleka roślinnego
- 15 g siemienia lnianego złocistego + 80 ml wrzątku
- 100 g białej fasoli
- 50 g syropu klonowego
- 50 g daktyli
- 100 g erytrolu
- 120 g mąki ( 30 g proszku budyniowego, 30 g migdałowej, 30 g kukurydzianej, 30 g ryżowej)
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli

Siemię lniane zalać wrzątkiem, dobrze wymieszać, przykryć talerzykiem i odstawić na 15 minut. Zdjąć talerzyk i ostudzić.

Mleko roślinne powinno być w temp. pokojowej. Do oleju dodać kakao i mleko- wymieszać
Wszystkie mąki wymieszać ze sobą, dodać sól, sodę oczyszczoną oraz erytrol.

Fasolę zblendować z daktylami i syropem klonowym. Do masy fasoloswej dodać siemię lniane. Zmiksować. Dolać olej wymieszany z kakao i mlekiem.
Na koniec wsypać mąkę i wymieszać. Dodać pokrojoną na kawałki czekoladę.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto pieczemy w 170 stopniach przez ok. 25 minut.

Krem wiśniowy:

- 230 g ugotowanej kaszy ( 60 g surowej)
- 250 ml mleka roślinnego
- 30 g kisielu wiśniowego
- 1 łyżeczka agaru
- 3 łyżki dżemu wiśniowego (bez cukru najlepiej)
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 50 g erytrolu

Wszystkie składniki bardzo dobrze zblendować. Na gładką masę. Umieścić w garnku i zagotować. Masę należy cały czas mieszać i gotować na małym ogniu przez kilka minut.

Przykryć folią spożywczą dotykając wierzchu kremu.

Krem orzechowy:

- 230 g ugotowanej kaszy jaglanej
- 50 g daktyli
- 60 g masła orzechowego Crunchy 100% Primavika
- 50 ml mleka roślinnego + 1 płaska łyżka budyniu waniliowego

Kaszę zblendować z daktylami i masłem orzechowym. Budyń rozpuścić w mleku i dolać do zblendowanego kremu. Zagotować. Cały czas mieszać gotując przez kilka minut na małym ogniu. 

Składanie:

Na brownie nałożyć krem orzechowy. Wstawić na 20 minut do lodówki. Wyłożyć krem wiśniowy. Dla dekoracji i smaku wierzch posypałam bakaliami. 
Wstawić do lodówki na 2-3 godziny. 




















środa, 23 sierpnia 2017

Dżem truskawkowy bez cukru na agarze





Co prawda główny sezon truskawkowy na nami, ale nadal w sklepach można dostać późne polskie truskawki. Ja nie ukrywam, że truskawki zajadałam głównie w całości i zapomniałam trochę o truskawkowych przetworach. 

Na szczęśćie nic straconego i szybciutko zrobiłam kilkanaście słoiczków dżemu... i to jakiego!  

Bez białego cukru, na agarze dzięki czemu dżem jest szybciutki w przygotowaniu. Smakowo również jest bez zarzutów dzięki cytrynie i wanilii. Gorąco polecam!!!

Taki domowy dżem to samo zdrowie! :) :) :)



Dżem truskakwowy bez cukru na agarze:

- 1 kg truskawek
- 1/2 szkl. erytrolu
- stewia***
- 3 łyżki syropu daktylowego
- sok i skórka z 1 cytryny
- 1 łyżeczka ekstraktu albo pasty waniliowej
- 1 łyżka agaru + 50 ml wody

Truskawki drobno pokroić. Umieścić na patelni i gotować, aż truskawki puszczą sok, który zacznie wrzeć. 

Z cytryny zetrzeć skórkę i podwójnie sparzyć. Wycisnąć również sok. 

Do truskawek dodać erytrol, stewię, syrop daktylowy. Gotować przez 15 minut na małym ogniu.
Następnie truskawki rozdusić- użyłam do tego ręcznego tłuczka do ziemniaków ;) Chciałam żeby były wyczuwalne małe kawałki truskawek. Dusić jeszcze 10 minut na małym ogniu.

Na koniec dodać sok z cytryny, skórkę oraz agar wymieszany z 50 ml wody. Dżem gotować przez 5 minut. Odstawić do wystudzenia. 

Zimny dżem powinien mieć konsystencję gęstą, ale bez struktury galaretki. Próbujemy również, czy jest wystarczająco słodki. Jeśli za mało, to dodajemy erytrol/ ksylitol albo stewię.

Jeśli zimny dżem okaże się dla Was zbyt luźny, przypominający raczej sos, to wystarczy umieścić ponownie na kuchence, zagotować i dodać 1/2 łyżeczki agaru. Pamiętajcie jednak, że dżem będzie jeszcze gotowany w słoiku. Z kolei jeśli dżem będzie zbyt galaretkowaty, to wystarczy podgrzać i dolać trochę wody.

Dżemu nie przekładałam od razu do słoiczków, ponieważ najpierw chciałam sprawdzić jego konsystencję- nie każdy agar u mnie działał tak samo. 

Gotowy dżem ponownie podgrzewam- powinien być bardzo ciepły.
Przekładam do słoiczków, zakręcam i gotuję w garnku przez 30 minut. 



*** w przypadku użycia koncentratu wystarczy wziąć na czubku łyżeczki. Jeśli posiadacie tabletki, to ok. 15 sztuk, stewia w płynie- 30 kropelek, stewia w proszku (1 łyżeczka odpowiadająca 4 łyżeczkom cukru)- 3 łyżeczki stewii.